Telco

17 listopada 2004

Mamy mieć dzisiaj telekonferencję z szefem zza granicy… Miała być o 10:00, została przeniesiona na 11:00, do 13:30 nie było z nim kontaktu, w końcu ma być o 15:00. Ciekawe, czy dojdzie do skutku.

Człowiek w ogóle jest „ciekawy”: od dwóch miesięcy, odkąd zaczeliśmy pracę, jeszcze go nie widzieliśmy, kontakt mamy wyłącznie poprzez telco. Być może kiedyś przez przypadek wiedziliśmy jego zdjęcie, ale nie jesteśmy pewni. Szef lokalny chce go ściągnąć na dwa dni, z tym że to logistycznie jest trudne.

Tags:

Initial comment

15 listopada 2004

Na każdym spotkaniu musi być ktoś, kto zaczyna… więca ja zaczynam!

Witam wszystkich w ten wyjątkowy dzień, dzień w którym narodził się yet another blog (za co swoją drogą przepraszam :) )