What to TiVo

30 września 2008

US TV StationsW moim agregatorze RSS mam kilka predefiniowanych kanałów, których się nie pozbyłem po instalacji. Jednym z nich jest BuzzSugar, z wdzięcznymi seriami Box OfficeBuzz BrainteaserSong of the DayMovie preview oraz What to TiVo. Ten ostatni przemawia do mnie szczególnie mocno, bo jak wiedzą koledzy z pracy, seriali oglądam mnóstwo: Read more »

Tags: , ,

Wysokie obroty

29 września 2008

Czasami mam wrażenie, że dookoła mnie szaleje tornado. Rzeczy pojawiają się i znikają, przybliżają i oddalają. Ludzie mówią tak jakby szybciej. Nie oznacza to, że czuję się, jakbym nad czymś tracił kontrolę. Raczej wręcz przeciwnie – że widzę „więcej”. Do takich momentów najlepszą ścieżką dźwiękową jest „Harder, better, faster, stronger”.

Jednym z objawów tornada jest uczestnictwo w kilku projektach na raz. Tak było w poprzedniej firmie, kiedy jednocześnie bawiłem się pisaniem skryptów do Synergy i pomagałem przy symulatorze. Tak jest teraz, kiedy oprócz wspierania klientów z Korei (pod koniec zeszłego i w tym tygodniu), pracuję z kolegami nad zupełnie innym projektem. Zaczęło się w poprzednim weekendzie (sic!) i potrwa to pewnie kilka tygodni, wliczając w to weekendy po drodze (Marcin, potrzeba pomocy, trzeba by przyjść jutro, oni będą pracowali w weekend. Przyszedłbyś?).

Work It… Make It… Do It… Makes Us…
Harder, better, faster, stronger

Tags:

Podróże: Korea (koniec)

26 września 2008

Powrót - nad Polską

To już wszystko… Powrót do Polski był. Normalny, spokojny, w otoczeniu maluszków. Sidziałem blisko przodu sekcji, tak blisko jak się da nie zajmując miejsc, przy których można montować kojce. Pięć niemowlaków, 12 godzin i zero płaczu. Obejrzałem resztę filmów w bibliotece samolotu, przespałem 2 godziny (może ja po prostu nie potrafię spać w samolotach?), obita noga mi zdrętwiała ponad wszekie możliwości siedzenia.

Frankfurt – nareszcie ludzie mówią w jakimś przynajmniej częściowo zrozumiałym języku. Wrocław – nareszcie ludzie mówią w zrozumiałym języku (no, przynajmniej większość). Dom…

To, co mnie najbardziej zastanowiło, to co się ze mną działo po powrocie. Trochę już jeździłem po Europie, dwa razy byłem w Oslo na miesięcznych delegacjach. Tam nawet przy piwie z Niemcem i Brytyjczykiem śmialiśmy się z 1 etasje na parterze – cała numeracja przesunięta. Po powrocie z Norwegii nie miałem żadnych schiz. W Korei byłem tylko dwa tygodnie, a po powrocie miałem schizy straszne. „Czy żeby zjechać na parter, to powinienem wcisnąć 1 czy 0? I dlaczego B1 jest oznaczone znakiem 0?” Na szczęście szybko mi to przeszło… No może nie zupełnie – dziś (tzn. w środę, kiedy pisałem tego posta) byliśmy na obiedzie u Chińczyka, gdzie poprosiłem o pałeczki. Jak można jeść kurczaka z warzywami po chińsku – nożem i widelcem?!?

Tags: , ,

Podróże: Korea (4)

25 września 2008

W poprzednim odcinku: 38N. Pontonem przez Orient. Grill. Piwo, ryż z groszkiem i marchewką, sok, pieczywo i owoce.

Read more »

Tags: , , ,

Podróże: Korea (3)

24 września 2008

W poprzednim odcinku: COEX Mall. Kimchi. Andong Jjimdak, ryż z groszkiem i marchewką, sok, pieczywo i owoce.

Read more »

Tags: , ,

Podróże: Korea (2)

23 września 2008

W poprzednim odcinku: „Aim śoly.” KACT. Wymiana tamponu. Jetlag, ryż z groszkiem i marchewką, sok, pieczywo i owoce.

Read more »

Tags: , ,

Podróże: Korea (1)

22 września 2008

W zasadzie większość wpisów o podróżach to będą wpisy „spóźnione”, ale tak na prawdę to w czasie kiedy powinienem je pisać, nie miałem jeszcze tego bloga. Dziś pierwszy wpis z czegoś co się zanosi na serię (Seul, Oslo, Bruksela, różne wyjazdy grudniowe):

Read more »

Tags: , ,

Jestem w dołku

19 września 2008

Jestem w depresji i zły jednocześnie. Wiedziałem jak wyglądam, ale kupując przez kilka ostatnich lat wyłącznie w Tuszynie nie wiedziałem, że jestem wyrzutkiem…

Po wizycie w kilku sklepach odzieżowych w poszukiwaniu kurtki na jesień taka gorzka refleksja: Pan sobie namiocik życzy?

Czy ludzie mojej postury nie mogą być dobrze ubrani?!?

Tags: ,

Książki audio (2)

19 września 2008

Ha! Okazuje się, że wystarczy wyczyścić plik ze wszystkiego, poza ścieżką „soun:mp4a”, a SSA znowu potrafi go czytać. Czyli za pomocą posiadanych narzędzi mogę zmieniać rozdziały. Fajnie.

Co nie zmienia faktu, że i tak chcę moje narzędzie. No i punkt 4ty nie jest tak bardzo odległy dzięki projektowi GPAC. Patrząc na to, co w nim jest, zastanawiam się czy nie dodać nowego punktu:

  1. Eksport listy rozdziałów
  2. Import/podmiana listy w pliku książki
  3. Asembler (+ metadane z plików z rozdziałami) (two-click solution, cli + gui)
  4. Własny dekoder i odtwarzacz, pozwalający od razu sprawdzić poprawność ustawień.
  5. (Wcześniej: 4.) Enkoder AAC (one click solution, cli + gui)
Tags: , , ,

Apple BSoD

18 września 2008

mzPod-what?

Wszyscy dookoła mnie narzekają, że Vista jest niestabilna, że wciąż BSoDuje. Używam jej od półtora roku i nie miałem dotąd ani jednego BSoDa.

Po opublikowaniu iTunes 8 pojawiły się doniesienia, że podpięcie iPoda kończy się w Viście niebieskim ekranem. Potem, że jest już nowsza wersja, która jest poprawiona. W tym czasie Apple cały czas oferował do ściągnięcia tylko wersję 8.0.0.35 (z dnia prezentacji). Jeśli chodzi o BSoDy, nic się u mnie nie działo. Prawie, bo okienko autoodtwarzania pokazywało nazwę mzPod i jakies śmieci.

Jednak od weekendu zaliczyłem juz 5 BSoDów. Za każdym razem w pamięci miałem iTunes 8. I nie ważne, czy oprócz tego był na kablu iPod, czy nie, czy SSA coś montowało, czy nie. Syf jakiś normalnie.

UPDATE: Okazuje się, że 8.0.0.35 dostępna na stronie Apple’a to nie jest to samo 8.0.0.35, które zainstalowałem sobie po prezentacji Jobsa. Podobno zostawili pakiet prawie bez zmian, tylko sterownik USB cofnęli do wersji z 7.7. Ciekawe, czy pozbędę się tych BSoDów…

Tags: , ,