Wysokie obroty

Czasami mam wrażenie, że dookoła mnie szaleje tornado. Rzeczy pojawiają się i znikają, przybliżają i oddalają. Ludzie mówią tak jakby szybciej. Nie oznacza to, że czuję się, jakbym nad czymś tracił kontrolę. Raczej wręcz przeciwnie – że widzę „więcej”. Do takich momentów najlepszą ścieżką dźwiękową jest „Harder, better, faster, stronger”.

Jednym z objawów tornada jest uczestnictwo w kilku projektach na raz. Tak było w poprzedniej firmie, kiedy jednocześnie bawiłem się pisaniem skryptów do Synergy i pomagałem przy symulatorze. Tak jest teraz, kiedy oprócz wspierania klientów z Korei (pod koniec zeszłego i w tym tygodniu), pracuję z kolegami nad zupełnie innym projektem. Zaczęło się w poprzednim weekendzie (sic!) i potrwa to pewnie kilka tygodni, wliczając w to weekendy po drodze (Marcin, potrzeba pomocy, trzeba by przyjść jutro, oni będą pracowali w weekend. Przyszedłbyś?).

Work It… Make It… Do It… Makes Us…
Harder, better, faster, stronger

Similar Posts:

    None Found

Tags:

4 komentarze do “Wysokie obroty”

  1. koledzy z pracy :)No Gravatar  pisze:

    Marcin, wszyscy wiedzą, że zbierasz na laptopa :) dlatego w obliczu nadgodzin nikt o Tobie nie zapomina :)

  2. MarcinNo Gravatar  pisze:

    Ha! Mati zabronił mi Cię szukać dopóki nie dostanie SDKa, ale i tak, hmm… dziękuję? Z tym, że tornado nie ma nic wspólnego z pracą jako taką – to jest efekt uboczny całej serii zdarzeń.

    I tak mam niedosyt. W tym tornadzie uczestniczą tylko dwa projekty, a do tego jeszcze Łukasz i Mateusz się „dopełniają”. Ma ktoś pomysł, co mógłbym robić jeszcze? :) Odpowiedź Seriale i filmy, a nawet Czytaj kilka książek na raz to a) pójście na łatwiznę b) chyba nawet nie zadziała.

  3. koledzy z pracy :)No Gravatar  pisze:

    może następne jasełki? słyszeliśmy, że termin wolny… ;-)

  4. MarcinNo Gravatar  pisze:

    Mam pomysła, ale sza! bo jeszcze ktos usłyszy. Potrzebuje zebrac trochę materiałów, pogadać z ludźmi z Oslo, ale już na styczeń powinienm byćgotowy ;)