Games to wait for

Games for Windows Normalnie nie śledzę rynku gier, dlatego informacje o tych tytułach wzięły mnie z zaskoczenia. Jednak na tyle polubiłem oba (serię, w przypadku pierwszego tytułu i jedną, na razie, grę w przypadku drugiego), że postanowiłem coś o nich napisać.

Tomb Raider: Underworld Po pierwsze: Lara. Za mniej-więcej miesiąc (heh, w poprzedniej firmie „Christmas Business” to była niemal mantra) pojawi się kolejny tytuł z serii Tomb Raider (straciłem już rachubę, która to gra z kolei – chyba 9ta…). Tomb Raider: Underworld jest robiona przez Crystal Dynamics, tą samą firmę, która robiła niezłą Legendę i raczej kiepską Rocznicę. Myślę, że kupię sobie tą grę przez sentyment – LC:TRII (Gold Edition) była pierwszą grą, którą sam sobie kupiłem…

Tomb Raider: Underworld Po drugie: Morze Marzeń. Take-Two/2K Games wydał (wydaje?) właśnie Bioshock na PS3. Sieć została zalana „dodatkiem” do tej gry, który jest zapowiedzią Bioshock 2: Sea of Dreams. Nic absolutnie nie wiadomo o grze ponad to, że ma się pojawić w Q4 przyszłego roku fiskalnego firmy Take-Two, więc za około rok.

Uwaga! Spoliery! Przeskocz od razu do filmu.

Muszę powiedzieć, że teaser jest niesamowity. Mała szmaciana laleczka, która w zasadzie mogłaby reprezentować Rosie, trzymana jest przez chude, wyrośnięte dziecko (na oko 10-12 lat), które patrzy sobie na ocen przed sobą. Wszystkie Małe Siostry w Bioshocku miały może 6-7 lat, więc albo jest to sequel kilka lat później, albo jest to młoda dr Tennenbaum, która swoją fascynację z dzieciństwa przeniosła na wszystkich Wielkich Tatusiów.

Ach, no i plaża zmieniająca się w piaskową rzeźbę przestawiającą Rapture, z tym dziwnym dzieckiem w centrum zmian. Gives me chills…

Hmmm… Najwyraźniej gra ma być jednocześnie sequelem i prequelem.



Similar Posts:

Tags: , , , , , ,

Leave a comment: