Dominikana (7)

27 października 2009

Na koniec kilka losowych obrazków, które za bradzo nie pasowały do żadnego z poprzednich wpisów…

bavaro_6_1
Na terenie ośrodka mieszkało mnóstwo takich jaszczurek. W ogóle dużo zwierząt: flamingi, kaczki, kurki, indyki, pawie…

bavaro_6_2
W tym miejscu nawet burza jest niesamowita :)

bavaro_6_3

bavaro_6_4

Spacer na plaży – z rybim okiem i bez.

bavaro_6_5

Tags: , , , ,

Dominikana (6)

26 października 2009

Dziś część druga – ocean i nurkowania. A w zasadzie plaża. Bo pożałowaliśmy 800PLN na ciśnieniowy pojemnik na aparat…

bavaro_5_1

bavaro_5_2

bavaro_5_3

bavaro_5_4

bavaro_5_5

bavaro_5_6

Tags: , , , ,

Dominikana (5)

23 października 2009

Dziś „Woda, część pierwsza” – baseny.

bavaro_4_1

bavaro_4_2

bavaro_4_3

bavaro_4_4

bavaro_4_5

Tags: , , , ,

Dominikana (4)

22 października 2009

Na terenie ośrodka było kilka restaurcji w formie bufetu (na plaży, przy recepcji, przy większości basenów – 2 z nich akurat były remontowane), bar przy każdym basenie, niesamowita kawiarnia „posklejana” z altan i wieżyczek i kilka restauracji „a’la carte”.

Wśród wielu gatunków zwierząt żyjących w hotelu najzabawniejszy był malutki czarny ptaszek najwyraźniej uzależniony od  słodzika. Kradł go ze stolików w ilościach niemal hurtowych. Kelner nazwał go chinchilin, trochę googlania i proszę: Quiscalus niger.


Restauracja z bufetem

Restauracja z bufetem


W drodze do meksykańskiej restauracji

W drodze do meksykańskiej restauracji


Słodzik...

Słodzik…


...kradziony przez tego ptaszka.

…kradziony przez tego ptaszka.

Tags: , , , ,

Dominikana (3)

21 października 2009
Recepcja

Recepcja

Domki po 10 pokoi

Domki po 10 pokoi

Nasz pokój

Nasz pokój

Miły gest

Miły gest

Tags: , , , ,

Dominikana (2)

20 października 2009

Dzień pierwszy: lot z Belgii na Dominikanę przez Varadero na Kubie. Po 13 godzinach wylądowaliśmy w Punta Canie, gdzie na dzień dobry powitał nas brak powietrza (przynajmniej takiego zdatnego do oddychania) i lotnisko kryte strzechą…

Po południu lokalnego czasu dotarliśmy do hotelu. Tam dostaliśmy pokoje – w różnych bungalowach, więc poprosiliśmy o zmianę. Dostaliśmy dwa pokoje obok siebie w czymś, co wydawało się ostatnim domkiem, ale po bliższym przyjrzeniu się okazało się, że:

  1. Za naszym domkiem były co najmniej dwa następne
  2. Obok naszego domku była pętla wózka – czegoś na kształt tramwaju/wózka golfowego, co krążyło po ośrodku ze stałymi przystankami koło nas, przy recepcji i na plaży i zatrzymywało się kiedy tylko ktoś gwizdnął; to tak, jakby dali nam domek jednocześnie przy samej recepcji i przy samej plaży :D

O 18ej lokalnego czasu (hmm… dwie w tą, cztery w tamtą, plus 18 – to będzie o północy tutaj) zjedliśmy kolację, wróciliśmy do domku i padliśmy jak nieżywi. O 11 rano przyjaciel wysłal mi SMSa, że właśnie się dowiedział, że poleciałem na Dominikanę i jestem wredny, bo mu wcześniej nie powiedziałem. Przyznaję: jestem. Tylko, że ten SMS był wysłany o 11ej czasu polskiego. Tam to była 5 rano… Dzięki za pobudkę w środku nocy!!! (C.D.N.)

Port Lotniczy Punta Cana

Port Lotniczy Punta Cana

Odbiór bagażu

Odbiór bagażu

Port lotniczy pod strzechą

Port lotniczy pod strzechą

Port lotniczy pod strzechą (2)

Port lotniczy pod strzechą (2)

IFA Villas Bavaro

IFA Villas Bavaro

Tags: , , , ,

Dominikana

19 października 2009

W pierwszym tygodniu października spędziłem tydzień na Hispanioli, w hotelu na bajecznej plaży Bavaro (pólnocno-wschodnie wybrzeże Dominikany, nad Atlantykiem). W ciągu najbliższych dni spróbuję pokazać kilka zdjęć. Dziś: zachęta.

Chata Scuba Caribe

Chata Scuba Caribe

Tags: , , , ,

The Longest Journey

18 sierpnia 2009

Jako dzieciak często jeździłem do Taty stacjonującego od studiów we Wrocławiu i pamiętam, że z Warszawy jechało się 5 godzin ekspresem. To była wręcz jednostka czasu: podróż do Wrocławia, równa 5 godzinom.

Teraz najszybszy ICek nie jest w stanie zmieścić się w tym przedziale, ale to co zafundował mi IC 1607 (Wrocław: 12:08) było szczytem. Z powodu uszkodzenia wiaduktu na trasie Warszawa – Katowice pociąg był zmuszony wykręcić niemal na Kraków i dobić do Sosnowca od wschodu. Wrocław: 14:09.

Soulcoder stwierdził lakonicznie, że przez moją tendencję do lekkiego traktowania czasu ucierpieli niewinni ludzie. No może powiedział, że dokonałem jakimś sposobem projekcji na cały pociąg i o „niewinnych ludziach” już nie mówił, ale o co innego mogło mu chodzic? :P

Tags: , , , ,

Land and Water

25 lutego 2009
306_sky_and_water

Sky and Water I

W poniedziałek przyleciałem do Oslo. Kiedy lądowaliśmy było na tyle jasno, że kapitan zwrócił naszą uwagę na „Oslo Fiord and city„. Z tej wysokości/odległości rozpoznałem tylko największe budynki: dziwny posterunek stojący niedaleko miejsca, z którego Edward Munch malowal swój Krzyk, Akerhus, sam port.

Z samolotu Oslo wyglada jak patelnia z jednym sporym wzgórzem, otoczona górami. Skąd w tak płaskim mieście tyle wchodzenia w górę i w dół?!? Podejrzewam, że całe to zadziwnienie wynika z tego, że byliśmy wciąż jakiś kilometr nad miastem…

Inna sprawa: sam fiord. Lecieliśmy znad Szwecji i to, co widać było przede wszystkim na początku, to Morze Północne, potem Morze upstrzyło się setkami większych i mniejszych wysepek. W penym momencie stosunek się odwrócił i kiedy znowu wlecieliśmy nad półwysep widać było masę lądu i sporo wody, która okazała się być Fiordem Oslo. Całość przywodziła na myśl obrazy Eschera (np. Sky & Water)

Tags: , , ,

Zdjęcia z Londynu

7 stycznia 2009

Pierwsza partia zdjęć gotowa: nasza wycieczka do Londynu 20/21 grudnia 2008…

Kawiarnia

Cafe Nero

The Tower Bridge

The Tower Bridge

London Eye

London Eye


The Incredible Hulk

The Incredible Hulk

The Prime Meridian

The Prime Meridian

The Globe

The Globe

Tags: , , , , ,